Komentarz na XXXI Niedzielę zwykłą – 5 listopada 2023 r

Gdybyśmy wzięli sobie do serca wskazania, które słyszymy w tym fragmencie Ewangelii, nasze życie stałoby się o wiele prostsze i łatwiej byłoby nam pokonywać różnego rodzaju trudności. Dlaczego? Ponieważ jednomyślne dążenie do dobra jednoczyłoby nas, a nie dzieliło. Powszechne kierowanie się miłością altruistyczną pogłębiałoby nasze relacje, a nie niszczyło je. Dlatego Jezus zachęca nas, abyśmy byli jak bracia, bez wynoszenia się jeden nad drugiego. Znając siebie i nasze słabości wiemy, że jest to trudne. Ale jeżeli podejmiemy trud przemiany naszych serc, jakże to będzie zachęcające i budujące dla wszystkich pragnących zwycięstwa dobra nad złem.

Ks. dr Waldemar R. Macko

Komentarz na XXX Niedzielę zwykłą – 29 października 2023 r.

Dziś uczony w Prawie zadaje Jezusowi następujące pytanie: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?”. I choć czyni to wystawiając Go na próbę, mając nieczyste intencje to pytanie jest ciekawe, ważne, fundamentalne.

Po pierwsze to wydarzenie jest zaproszeniem, by w swoim życiu zadawać sobie ważne pytania, zdobywać się na refleksję nad swoim życiem. To cecha rozumnego człowieka. Dzisiejszy świat jest tak skonstruowany, że człowiek chcący zadbać o byt rodziny i własny, chcący zapewnić pewien dobrobyt sobie i bliskim jest w ciągłym biegu, nie ma nic czasu. Słowa Psalmu 49 przestrzegają nas: „Człowiek, co w dostatku żyje, ale się nie zastanawia, przyrównany jest do bydląt, które giną”.

Po drugie Jezus w odpowiedzi na pytanie wskazuje na najistotniejszy cel naszego życia, o którym nie wolno nam zapomnieć. O miłości Boga całym sobą i bliźniego jak siebie samego.

Ks. Tomasz Lis

Komentarz na XXIX Niedzielę zwykłą – 22 października 2023 r.

Dziś faryzeusze chcąc podchwycić Jezusa na słowie i wystawić Go na próbę zadają Mu pytanie o podatki. Czy w ogóle Żydom wolno je płacić cezarowi czy też nie? Gdyby Jezus odpowiedział, że nie wolno to mogliby Go oskarżyć, że nastawia ich przeciw cezarowi. Gdyby odpowiedział, że należy to mogliby Go oskarżyć, że sprzyja okupantom rzymskim. Jezus dostrzega ich przewrotność i daje odpowiedź, która kieruje ich uwagę na inne, głębsze tory: „Oddajcie … Bogu to, co należy do Boga”.

To wezwanie także skierowane do nas. Wezwanie piękne, aczkolwiek bardzo trudne, bo mamy oddać Bogu wszystko co posiadamy i całego siebie. Świadomi tej trudności razem z całym Kościołem wołamy na początku Mszy w dzisiejszej kolekcie: „Wszechmogący, wieczny Boże, spraw, aby nasza wola była zawsze Tobie oddana i abyśmy szczerym sercem służyli Twojemu majestatowi”.

Ks. Tomasz Lis

Komentarz na XXVIII Niedzielę zwykłą – 15 października 2023 r.

Żyjemy w czasach burzliwych, niepewnych, rozchwianych, pełnych zamętu w świecie, w Europie, w naszej ojczyźnie, nawet Kościele. Może także doświadczamy podobnych rzeczy w naszych rodzinach lub życiu osobistym i jesteśmy wobec tego jakoś bezradni, zagubieni, niepewni, zniechęceni i pozbawieni nadziei. Św. Paweł dzieli się dziś, że i on doświadczał różnych, mniej lub bardziej sprzyjających warunków życia.

Odpowiedzią i pomocą na taki stan rzeczy mogą być słowa dzisiejszej modlitwy wstępnej – kolekty, które wyrażają wiarę Kościoła, że Bóg swoją „łaską zawsze nas uprzedza i stale nam towarzyszy, pobudza”, słowa Psalmu 23: „Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną” oraz słowa Apostoła Pawła, że Bóg „według swego bogactwa zaspokoi każdą waszą potrzebę”.

Niech bogactwo liturgii, może szczególnie dzisiejszej będzie prawdziwie Dobrą Nowiną i wypełni nas na nowo ewangeliczną nadzieją.

Ks. Tomasz Lis

Komentarz na XXVII Niedzielę zwykłą – 8 października 2023 r.

Ważnym szczegółem w dzisiejszej Ewangelii jest to, że winnica jest dziełem i własnością gospodarza, a nie robotników. Robotnicy ją tylko dzierżawią i z niej korzystają. Gospodarz to oczywiście sam Bóg, natomiast winnicą może być świat. Bóg stworzył ten świat, urządził według swoich praw i dał ludziom w dzierżawę. Tymczasem ludzie, na skutek grzechu zapomnieli, że są tylko dzierżawcami, że mają gospodarować światem według Bożych praw i że mają Bogu oddawać owoc. Wydaje im się, że są właścicielami świata, czy wręcz tymi, którzy ustalają w nim prawa. Gotowi są zabijać wszystkich, którzy będą im przypominać, że jest inaczej, nawet Syna Bożego Jezusa Chrystusa.

Nie pozwólmy, aby ta logika ogarnęła nasze serca. Pamiętajmy, że wszystko, co mamy otrzymaliśmy od Boga w dzierżawę. Możemy z tego korzystać i cieszyć się tym, ale musimy pamiętać, że mamy przynosić dla Niego owoce. Każda inna droga będzie prowadziła ostatecznie do naszego nieszczęścia i do zniszczenia winnicy, jaką jest świat.

Ks. dr Maciej Raczyński-Rożek

Komentarz na XXVI Niedzielę zwykłą – 1 października 2023 r.

Dzisiejsza Ewangelia wymienia postawy dwóch synów: jeden powiedział „tak”, ale nie zrobił, drugi powiedział „nie”, ale zrobił. Nauka ta jednak dotyczy ewidentnie jednej z tych postaw, czyli tej jak ktoś powiedział „tak”, ale nie zrobił. Jezus ostrzega każdego, kto podjął drogę za Bogiem, ale ustał w niej, stracił wiarę, bądź popadł z zniechęcenie lub stagnację. Wielu katolików przyjęło chrzest i powiedziało „tak” Chrystusowi, a potem ustali w drodze, bądź wpadli odrętwienie i rutynę. Zwłaszcza ta ostatnia postawa jest niebezpieczna, bo człowiekowi się wydaje, że wszystko jest w porządku: chodzę w niedzielę na Mszę, jak czuję potrzebę to się wyspowiadam, czasem się pomodlę. Można powiedzieć, że jest nieźle w porównaniu z dzisiejszymi „celnikami” i „nierządnicami”, którzy odeszli od wiary. Tymczasem Jezus ostrzega: „Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego” (Mt 28,31). Porównywanie się do nich nie ma sensu, bo jak się nawrócą to mogą nas bardzo szybko wyprzedzić w drodze do Boga. Aby nie popaść w odrętwienie trzeba ciągle przykładać nasze życie, ale nie do tych gorszych, ale do nauki Chrystusa. A po drugie modlić się. Dbać o modlitwę. To sprawi, że Duch Boży będzie w nas i będziemy otwarci na Jego wezwania i ożywiające działanie.

Ks. dr Maciej Raczyński-Rożek

Komentarz na XXV Niedzielę zwykłą – 24 września 2023 r.

„Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi” (Iz 55,8-9). I można by dodać: „I całe szczęście!”, bo gdyby Pan Bóg był tak pamiętliwy w tym, co złego uczyniliśmy jak my, albo gdyby był tak skąpy w świadczeniu nam bezinteresownego dobra jak my, to nasze życie musiałoby się sprowadzić wyłącznie do pokutowania za grzechy. Boże wybaczenie jednak przerasta ludzką logikę, a jego dobroć jest zawsze bezinteresowna.

Tym, czego Bóg pragnie jest to, żebyśmy zaczęli naśladować Jego logikę, żebyśmy nie byli jak dzisiejsi robotnicy z winnicy najęci z samego rana. Przypominają oni starszego syna z przypowieści o synu marnotrawnym, czyli traktują swoje bycie przy Ojcu wyłącznie jako ciężką pracę. Nie zrozumieli, że największą karą jest stać jako bezrobotny na rynku, albo przebywać z daleka od Ojca. Nie ma głębszej realizacji naszego człowieczeństwa niż kochanie jak Bóg kocha. Zostaliśmy bowiem stworzeni na Jego obraz i podobieństwo. Tylko, że taka miłość nie jest naturalna, ale jest darem i trzeba o nią prosić Boga.

Ks. dr Maciej Raczyński-Rożek

Komentarz na XXIV Niedzielę zwykłą – 17 września 2023 r.

Czasem w naszej relacji do Pana Boga możemy kierować się logiką „Kali ukraść krowę – dobrze, Kalemu ukraść krowę – źle”. Kiedy my grzeszymy, ranimy innych ludzi i Boga, to bardzo chcemy, żeby Pan Bóg był wobec nas miłosierny. Czasem wręcz wymagamy, aby taki był i oburzamy się na Kościół, że głosi też Bożą sprawiedliwość. Natomiast jak ktoś zawini wobec nas, zwłaszcza jeśli jest to coś poważniejszego, to chcemy, aby Bóg go ukarał i to solidnie.

Tymczasem Bóg, nigdy nie przestając być sprawiedliwym, pragnie być miłosierny wobec każdego człowieka. Więcej, wymaga także od nas, abyśmy byli miłosierni. Do tego stopnia, że wpisał to wymaganie do jedynej modlitwy, której nas sam nauczył: „odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. To bardzo duże wymaganie, ale ostatecznie tylko podążanie za nim może dać nam pokój serca. Człowiek kierujący się logiką zemsty niszczy przede wszystkim sam siebie. Bo nienawiść zjada własne dzieci.

Ks. dr Maciej Raczyński-Rożek

Komentarz na XXIII Niedzielę zwykłą – 10 września 2023 r.

Nie osądzaj, nie oceniaj, nie upominaj, nie wtrącaj się w nieswoje życie! Tego rodzaju uwagi możemy usłyszeć od osób, które spotykamy na swojej drodze. Tego rodzaju opinie, przekonania mogą być promowane w sferze publicznej. Czasami nawet określa się je jako postawy głęboko chrześcijańskie i ewangeliczne.

Sprawa jednak nie jest taka prosta. Dzisiejsze bowiem słowo z księgi proroka Ezechiela mówi, że nie tylko mamy prawo, ale wręcz obowiązek upominania.

Ewangelia przedstawia etapy, sposób w jaki to robić: „w cztery oczy, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch świadków, donieś Kościołowi”. A jeśli to wszystko zawiedzie i „nie usłucha niech ci będzie jak poganin i celnik”. Jednak nawet tak surowe działanie ma jeden cel: pobudzenie grzesznika do skruchy i pojednania.

Upominajmy więc, by pozyskać na nowo brata dla Chrystusa, a czyńmy to w duchu wiary i miłości braterskiej.

Ks. Tomasz Lis

Komentarz na XXII Niedzielę zwykłą – 3 września 2023 r.

Stać się codziennym pośmiewiskiem, każdego dnia być znieważanym. Doświadczając tego typu reakcji od ludzi zapewne podobnie jak Jeremiasz mielibyśmy chęć powiedzieć, że nie chcemy już służyć Panu, głosić Jego słowa.

Cierpieć, zapierać się samego siebie, wziąć swój krzyż, tracić swoje życie. Perspektywa tego rodzaju doświadczeń mogłaby zapewne wywołać w nas podobną reakcję do Piotra: niech nas Bóg broni przed czymś takim, oby to nigdy na nas nie przyszło.

Tego rodzaju reakcji z naszej strony nie trzeba się dziwić. To odzywa się nasza osłabiona natura, która szuka wygody i zadowolenia.

Dlatego świadomi swoich słabości wołajmy dziś, by Pan przemieniał nasze myślenie i zaszczepiał w nas miłość ku Niemu.

Ks. Tomasz Lis

Komentarz na XXI Niedzielę zwykłą – 27 sierpnia 2023 r.

Kim jest Jezus? Na to pytanie możemy udzielić bardzo różnych odpowiedzi. Szczególnie powielając sądy i przekonania innych osób. Bardzo łatwo wtedy przedstawić Jezusa, na podstawie zasłyszanych stereotypów, półprawd i uproszczeń. Dlatego zanim Jezus postawi Apostołom pytanie: Za kogo Mnie uważacie? najpierw zapyta: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? Pokazuje w ten sposób, że prawdę o Nim można poznać tylko w osobistym spotkaniu. To tutaj rodzi się dojrzała wiara, która prowadzi do odkrycia w Jezusie Mesjasza, Zbawiciela i Mistrza. Zatem bądźmy gotowi powtórzyć całego serca, umysłu i woli, za Piotrem: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego! Ty wiesz najlepiej co jest dla mnie dobre. Więc prowadź mnie Boże, abym stał się Opoką, na której będziesz mógł budować z mojej codzienności swój Kościół.

Ks. Maciej Czapliński

Komentarz na XX Niedzielę zwykłą – 20 sierpnia 2023 r.

Może nas dziwić postawa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii. Wydaje się On być niezwykle szorstki wobec biednej cierpiącej kobiety, matki błagającej o litość nad swoim dzieckiem. W taki sposób Jezus próbuje odrzeć nas ze złudzeń, o Bogu, który jest dobrym wujkiem lub pobłażliwym dziadkiem. Prawdziwa miłość jest wymagająca. Ponieważ zawsze szuka większego dobra, którego zdobycie może wiele kosztować. Dlatego Jezus poddaje trudnej próbie bohaterkę dzisiejszej Ewangelii. Bo tylko człowiek pokładający całą swoją nadzieję w Jezusie, będzie w stanie odkryć bezgraniczną i bezwarunkową miłość Boga.

Ks. Maciej Czapliński

Komentarz na XIX Niedzielę zwykłą – 13 sierpnia 2023 r.

Chrystus przynagla Apostołów, aby popłynęli go na drugi brzeg zanim odprawi tłumy. Czyni to pomimo zbliżającej się nocy, kiedy już wszystkie łodzie znajdowały się przy brzegu. Apostołowie posłusznie wypełniają to polecenie. Trudzą się walcząc z wiatrem, pokonując ciemność i lęk, płyną ku celowi jaki wskazał im Chrystus. Czy to zmaganie nie przypomina naszego życia? Zwłaszcza wtedy, kiedy próbujemy płynąć ku celowi jaki ukazuje nam Jezus?

Podobnie jak uczniom, pragnie On krocząc po wzburzonej wodzie pokazać, że jest silniejszy od wszelkiego zła i może jednym gestem uciszyć wszelki zamęt. A jeżeli tak się nie dzieje, jeżeli wiatr przeciwności wieje nam w twarz, to może dlatego, że za bardzo jesteśmy pochłonięci wiosłowaniem, walką z żywiołem, nie dostrzegając przychodzącego i obecnego pośród nas Chrystusa.

Ks. Maciej Czapliński

Komentarz na Święto Przemienienia Pańskiego – 6 sierpnia 2023 r.

Góra Tabor jest znakiem nawrócenia, które jest rozpoznaniem w Jezusie Boga. Dlatego droga naszej wiary, każdego z nas, prowadzić na górę Przemienienia. Ponieważ wiara rodzi i kształtuje się w realnym spotkaniu z Bogiem. To doświadczenie Tego, który Jest, może pozwolić nam stać się świadkami Jego wielkości i prawdy wiary, która nie jest zbiorem wymyślonych mitów. Pomaga przekroczyć lęk bycia świadkiem. Jest potrzebne, aby dostrzec niezależnie od okoliczności naszego życia, cichą i wierną obecność Boga, skrywającego się za tym co codzienne.

Ks. Maciej Czapliński

Komentarz na XVII Niedzielę zwykłą – 30 lipca 2023 r.

Wielkie szczęście miał człowiek, który znalazł skarb. Mając świadomość jego wartości postanowił sprzedać wszystko, aby nabyć ziemię, w której się znajdował. Możemy przypuszczać, że jego wartość o wiele przewyższała wartość nabytej ziemi. Takim szczęśliwcem jest każdy, kto przynależy do królestwa Bożego. Otrzymaliśmy dar, którego nie moglibyśmy za żadną cenę nabyć. Jednak, jak to z darem bywa, często nie jest on doceniany.

Ks. dr Waldemar R. Macko