Komentarz na XXVII niedzielę zwykłą – 4 października 2026 r.
Piękne są słowa rozpoczynające dzisiejsze pierwsze czytanie. Prorok Izajasz nazywa swego Boga Przyjacielem, a zarazem pragnie Mu wyśpiewać pieśń o Jego miłości do swego ludu Izraela, którego obrazem jest winnica. Warta uwagi jest owa niezwykła relacja proroka ze swoim Bogiem. Czy może być coś piękniejszego pomiędzy Bogiem i człowiekiem niż relacja przyjaźni?
Następnie prorok podkreśla Jego miłość do swojego ludu i opisuje ją poprzez pewne obrazy. Posługuje się tu metaforą gospodarza, który opiekuje się swoją winnicą. Gospodarz okopuje ją, oczyszcza z kamieni, zasadza szlachetną winorośl, buduje wieżę. Jednym słowem robi wszystko, aby winnica wydała słodkie winogrona. Ona jednak wydaje cierpkie jagody. Pan widząc to zadaje znamienne, dramatyczne pytanie „Co jeszcze miałem uczynić winnicy mojej, a nie uczyniłem?”
Widzimy tu ogromną troskę Boga o swój lud i jego ból, gdy on nie przynosi oczekiwanych owoców, owoców wierności Jemu i miłości do innych ludzi. Taki jest nasz Bóg: troszczy się o nas i pragnie byśmy wydali piękne owoce w naszym życiu. My jednak, z różnych powodów nie potrafimy zawsze wydawać dobrych owoców, ale też nie zawsze dostrzegamy i rozumiemy miłość Boga do nas. Nasza relacja z Bogiem to nie jest łatwa relacja. Starajmy się pomimo tego robić wszystko z naszej strony, by ją pogłębiać.
ks. Tomasz Lis
KOMUNIKATY DUSZPASTERSKIE – XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA – 4 października 2026 r.
- W październiku zapraszamy wszystkich do modlitwy różańcowej. Nabożeństwo różańcowe odprawiane jest w niedziele o godz. 17.00., po nabożeństwie modlić się będziemy za zmarłych polecanych w wypominkach rocznych. W dni powszednie różaniec będziemy odmawiać po Mszy św. o godz. 17.00. Dzieci zapraszamy na wspólny różaniec szczególnie we wtorki i czwartki o godz. 17.30.
- Msza Święta wotywna ku czci Ducha Świętego zostanie odprawiona w poniedziałek, 5 października o godz. 18.00. Po Mszy odprawimy Nabożeństwo do Ducha Świętego.
- Msza św. w intencji dzieci i ich rodziców zostanie odprawiona we wtorek, 6 października br., o godz. 18.00. Przed Mszą ok. godz. 17.30. rodzice wraz z dziećmi odmówią różaniec.
- Spotkanie organizacyjne dla młodzieży kontynuującej przygotowania do sakramentu bierzmowania odbędzie się w czwartek, 8 października o godz. 19.30. Serdecznie zapraszamy.
- Zapraszamy do udziału w dwudniowej pielgrzymce 10 – 11 października br., wraz ze Wspólnotą Róż Pasyjnych. Podczas Pielgrzymki udamy się do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach, do Radia Maryja w Toruniu, Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Skępem, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Płocku. Odwiedzimy też kościół św. Bartłomieja z doczesnymi szczątkami Matki Józefy Hałacińskiej oraz piękną gotycką katedrę płocką. Zapisy i więcej informacji u sióstr Pasjonistek.
- Zgodnie z coroczną tradycją w październiku nasza parafia organizuje Jubileusz Małżeństw obchodzących rocznicę swojego ślubu. Uroczysta Msza Święta odbędzie się w niedzielę, 25 października o godz.16.00. Dostojnych Jubilatów prosimy o potwierdzenie w kancelarii parafialnej swojego udziału w Dziękczynnej Mszy św. sprawowanej w ich intencji.
- Zapraszamy młodzież, od klasy siódmej na spotkania Wilanowskiej Wspólnoty Młodzieżowej „Boża Zbieranina”, które odbywają się w każdy piątek o godz. 19.15.
- Do końca października w galerii w dzwonnicy swoje obrazy prezentuje p. Monika Piszczek. Serdecznie zapraszamy.
- W tym tygodniu przypadają następujące święta liturgiczne:
– w poniedziałek, 5 października, wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej, dziewicy
– w środę, 7 października, wspomnienie Najśw. Maryi Panny Różańcowej,
Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny, składamy życzenia błogosławieństwa Bożego i wszelkiej pomyślności w życiu osobistym rodzinnym i zawodowym.
2 października 2026 r. – Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy, w intencji „Zatrzymania aborcji”
Adoracja rozpocznie się o godz. 18.30, a zakończy o godz. 21.00.
Serdecznie zapraszamy parafian do modlitwy.
Osoby, które chciałyby wziąć udział w adoracji prosimy o wpisanie się w załączony grafik, a w razie trudności z zapisaniem prosimy o kontakt telefoniczny z koordynator panią Agnieszką, tel. 511 988 390.
Grafik Adoracji:
Klimaty św. Anny nr 917 – XXVI niedziela zwykła – 27 września 2026 r.
Komentarz na XXVI niedzielę zwykłą – 27 września 2026 r.
„Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego” – warto mieć ten cytat z dzisiejszej Ewangelii w sercu. Łatwo przychodzi ocenianie drugiego człowieka, wywyższanie się czy oburzenie. Krytyka innych może być nawet czymś przyjemnym. Dzisiejsze Słowo Boże wzywa nas do pokory. Jak pisał święty Paweł w 1Kor 10,12: „Jeśli stoisz, bacz byś nie upadł”. Pokora i świadomość, że przed poważnymi grzechami chroni nas łaska Boża, jest najlepszą postawą, abyśmy mogli wytrwać przy Bogu. Niech biblijne ostrzeżenia będą dla nas przypomnieniem i drogowskazem.
ks. Maciej Raczyński-Rożek
KOMUNIKATY DUSZPASTERSKIE – XXVI NIEDZIELA ZWYKŁA – 27 września 2026 r.
- Nabożeństwo Uwielbieniowe zostanie odprawione o godz. 17.00. Po nabożeństwie modlić się będziemy za zmarłych polecanych w wypominkach rocznych.
- W październiku zapraszamy wszystkich do modlitwy różańcowej. Nabożeństwo różańcowe odprawiane jest w niedziele o godz.17.00., a w dni powszednie po Mszy św. o godz.17.00. Dzieci zapraszamy na wspólny różaniec szczególnie we wtorki i czwartki.
- W tym tygodniu przypada I czwartek, I piątek i I sobota miesiąca.
W czwartek, 1 października, Msza św. wotywna o Chrystusie Najwyższym i Wiecznym Kapłanie zostanie odprawiona o godz. 17.00., a po Mszy św. koronka do Miłosierdzia Bożego. W tym dniu, w sposób szczególny, modlimy się o powołania kapłańskie i zakonne.
W piątek, 2 października, Msza św. wotywna o Najśw. Sercu Pana Jezusa zostanie odprawiona o godz. 12.00. Z sakramentu pokuty i pojednania można będzie skorzystać od godz. 16.00. Pragniemy również odwiedzić chorych i osoby w podeszłym wieku. Imiona i nazwiska oraz adresy osób pragnących skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania oraz przyjąć Najświętszy Sakrament prosimy zgłaszać w zakrystii lub w kancelarii parafialnej. O godz. 18.00. zostanie odprawiana Msza św. w intencji wynagradzającej Bożemu Sercu. Po Mszy św. Wspólnota Wieczernik Maryjny poprowadzi nabożeństwo wynagradzające Sercu Pana Jezusa. Zapraszamy do wspólnej modlitwy. Po Nabożeństwie do godz. 21:00 odbędzie się Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy, w intencji „Zatrzymania aborcji”. Zapraszamy parafian do modlitwy i zadeklarowania udziału, w grafiku dostępnym na stronie parafii i fb.
W sobotę, 3 października po Mszy św. o godz. 7.00. zostanie odprawione Nabożeństwo Wynagradzające NSM.
- Spotkanie organizacyjne dla młodzieży rozpoczynającej przygotowania do sakramentu bierzmowania odbędzie w czwartek, 1 października o godz. 19.00. w Kanonii, a spotkanie dla młodzieży kontynuującej przygotowania w czwartek, 8 października o godz. 19.30. Serdecznie zapraszamy.
- Koła Żywego Różańca zapraszają na codzienną modlitwę różańcową, we wrześniu w intencji: O dar jedności i miłości w rodzinach. Modlitwę w kościele prowadzą poszczególne grupy parafialne: w poniedziałek o godz. 16.30., we wtorek, środę i czwartek o godz. 18.30., w piątek o godzinie 12.30., w sobotę o godz. 7.30., a w niedzielę o godz. 14.00.
- Zapraszamy młodzież, od klasy siódmej na spotkania Wilanowskiej Wspólnoty Młodzieżowej „Boża Zbieranina”, które odbywają się w każdy piątek o godz. 19.15.
- Zgodnie z coroczną tradycją w październiku nasza parafia organizuje Jubileusz Małżeństw obchodzących rocznicę swojego ślubu. Uroczysta Msza Święta odbędzie się w niedzielę, 25 października o godz.16.00. Dostojnych Jubilatów prosimy o potwierdzenie w kancelarii parafialnej swojego udziału w Dziękczynnej Mszy św. sprawowanej w ich intencji
- W tym tygodniu przypadają następujące święta liturgiczne.
– w poniedziałek, 28 września, wspomnienie św. Wacława męczennika,
– we wtorek, 29 września, Święto świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
– w środę, 30 września, wspomnienie św. Hieronima, kapłana i doktora Kościoła,
– w czwartek, 1 października, wspomnienie św. Teresy o Dzieciątka Jezus, dziewicy i doktora Kościoła,
– w piątek, 2 października, wspomnienie św. Aniołów Stróżów.
Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny, składamy życzenia błogosławieństwa Bożego i wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym.
Trzeba walczyć, aby Bóg dał zwycięstwo
homilia wygłoszona w parafii św. Anny, Warszawa-Wilanów, 12 września 2026 roku
„O waleczna Hetmanko,
zwycięską wdzięczności pieśń,
z niewoli wyswobodzeni, słudzy Twoi,
niesiem Ci, Bogurodzico.
Ty, która posiadasz moc niezwyciężoną,
od wszelkich nieszczęść wybaw nas,
byśmy do Ciebie wołali…„.
Bracia i Siostry,
to słowa z jednego z najcudowniejszych hymnów jakie zna chrześcijaństwo, czyli z Akatystu ku czci Najświętszej Maryi Panny. Dzisiaj przywołujemy je, zanosząc do Niej, do Matki Bożej Zwycięskiej, tej walecznej Hetmanki „wdzięczności pieśń” za Jej pomoc, z której nieustannie możemy korzystać i jednocześnie prosząc Ją, by Ta, która posiada moc niezwyciężoną, od wszelkich nieszczęść nas wybawiła.
Tak, jak wybawiła Króla Jana III Sobieskiego, gdy ten stanął pod Wiedniem, naprzeciw potężnych zastępów tureckich, którymi dowodził Kara Mustafa. Choć złożona z połączonych wojsk polsko-austriacko-niemieckich armia Jana III Sobieskiego była silna, to król nie miał wątpliwości komu zawdzięcza zwycięstwo. Dał temu wyraz w znanym komunikacie, który przekazał papieżowi Innocentemu XI po pokonaniu armii Imperium Otomańskiego: „Venimus, vidimus, Deus vicit”. „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył”. Przybyliśmy my, zobaczyliśmy my, ale zwyciężyliśmy już nie my – zwyciężył Bóg! Juliusz Cezar mówił: „veni”, „vidi”, „vici”, całą chwałę zwycięstwa przypisywał sobie, król Jan III Sobieski – Bogu!
To wszystko działo się 12 września 1683 roku, a bitwa ta była – zdaniem historyków – jednym z najważniejszych wydarzeń decydujących o losach naszej cywilizacji.
Tak: „Deus vicit”. Bóg zwyciężył, a Hetmanką w tej bitwie była Ta, której Imię widniało na sztandarach polskich wojsk i której król Jan III Sobieski – idąc stąd, z Warszawy, z Wilanowa, pod Wiedeń – osobiście się pokłonił na Jasnej Górze, w Krakowie i w Piekarach Śląskich. Właśnie na pamiątkę tego zwycięstwa dzień 12 września został przez Papieża ustanowiony jako wspomnienie Imienia Maryi!
W Piekarach Śląskich, pobożny lud śpiewa ku czci Maryi piękną pieśń:
„Któraś chrześcijaństwo całe ocaliła,
Jako wojsk jego czujna straż,
Kiedyś pod Wiedniem Turków rozgromiła,
Biorąc pod płaszcz Twój hufiec nasz(…).
Ciebie dziecięcym sercem błagamy:
Weź pod opiekę zbożny nasz lud.
Lepszej od Ciebie Matki nie mamy,
co by w błękity wiodła nas cnót”.
Bracia i Siostry,
my jednak nie przyszliśmy dzisiaj tutaj jak do jakiegoś muzeum lub antykwariatu, nie przyszliśmy, by powspominać dawne dzieje i powzruszać się militarną siłą oraz głęboką wiarą naszych przodków. Przyszliśmy tu, aby nabrać siły do walki, pod zwycięskim sztandarem Chrystusa. Walki, która przecież trwa i która dotyczy każdej i każdego z nas!
Dziś jest to przede wszystkim walka wewnętrzna. Walka pomiędzy tym co jest w nas z Boga, a tym, co od Boga nie pochodzi. Walka pomiędzy dobrem i złem, ciemnością i światłem, pomiędzy łaską i grzechem. Pierwsza z walk. Największa i najważniejsza. Fantastycznie opowie o niej św. Paweł w sławnym fragmencie Listu do Rzymian: Łatwo przychodzi mi chcieć to, co dobre, ale wykonać już nie. Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę (por. Rz 7,18).
Któż z nas tego nie doświadcza? Wewnętrznego rozbicia, które sprawia, że jesteśmy jakby szarpani w dwie przeciwstawne sobie strony.
I wiecie na pewno, nie gorzej niż ja, jak bardzo to wszystko jest bolesne, jakiego wymaga samozaparcia, zmagania się ze sobą: z własnymi słabościami, naleciałościami, skłonnościami, złymi przyzwyczajeniami.
Często przychodzi pokusa by tę walkę zlekceważyć, lub by odpuścić! By dać sobie spokój. Zgodzić się na połowiczność, na chrześcijaństwo niekompletne, albo wręcz zewnętrzne, kulturowe, niemal folklorystyczne. To jest bardzo niebezpieczne.
Chrześcijaństwo w Europie nie jest dzisiaj zagrożone przez inwazję wojsk tureckich, ale przez nie mniej groźną inwazję chrześcijańskiej, duchowej bylejakości, a nawet obojętności, polegającej na tym, że idziemy za Chrystusem jedynie trochę.
I codziennie jesteśmy ku temu kuszeni. By porzucić nasze duchowe ideały, które dla wielu są jedynie przestarzałymi głupotami. Wiara, wierność Bogu, Jego Słowo, łaska Boża, sakramenty. Dla nas to wszystko są perły, dla niejednego – śmieci!
Zbigniew Herbert w swym wybitnym wierszu „Potęga smaku” kpił z metod kuszenia, których doświadczał w latach słusznie minionego systemu. Pisał tam, że być wówczas wiernym, nie wymagało wielkiego charakteru. „Mieliśmy – to jego słowa – odrobinę koniecznej odwagi, lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku. Tak smaku, w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia. Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono…”. Kto wie…!
Dziś jesteśmy kuszeni „lepiej i piękniej”. To wszystko nie jest już takie tępe, chropowate, przaśne i zwyczajnie słabe. Przeciwnie: jest dużo bardziej zakamuflowane, dużo bardziej przebiegłe i sprytne.
Przypomina się to, o czym przeczytamy w Księdze Apokalipsy, gdzie mowa jest o szarańczy, której nie widać, bo wychodzi z gęstego dymu. „I od dymu studni – czytamy – zaćmiło się słońce i powietrze. I z dymu wyszła szarańcza na ziemię” (Ap 9,2-3). Ten dym sprawił, że szarańczy nie było widać.
Ludzie z pokolenia Herberta mieli włókna duszy i chrząstki sumienia, które wielu uratowały. Musimy o nie dbać i my! Takie ważne jest więc to, by – jak mówił papież Benedykt XVI: „słowa, życie, światło Chrystusa dostawały się do naszego sumienia i je oświecały, by sumienie pojęło co jest prawdziwe, dobre, a co złe; by doznawało oświecenia i oczyszczenia. Śmieci zalegają nie tylko na niejednej ulicy na świecie. Również w naszych sumieniach i w naszych duszach. Tylko światło Pana, Jego siła i Jego miłość oczyszczają nas i prowadzą właściwą drogą”.
Od tego tyle zależy. Dużo dzisiaj mówimy o nowej ewangelizacji. Szukamy na nią sposobów, wymyślamy metody. Pytamy: jak dojść z Ewangelią do środowisk coraz bardziej i coraz liczniej odległych od Kościoła. Zwoływane są nowe konferencje, trwa synod, wydawane są kolejne dokumenty i opracowywane mega programy. I to wszystko jest ważne, ale jednocześnie jest bardzo niewystarczające.
Ludzie, którzy sami nie są absolutnie przekonani o wartości chrześcijaństwa, ludzie bez włókien duszy i chrząstek sumienia, żadnej ewangelizacji nie zrobią, choćby nie wiem jak dobre mieli programy, jak nowoczesne środki i jakimi dysponowali pieniędzmi.
To jest przede wszystkim praca, którą musimy wykonać osobiście, ale musi ją także wykonać cały Kościół. Cała wspólnota.
Bardzo dużo zależy tu także od nas księży, także od pasterzy Kościoła. Czasem bowiem głosimy jakieś soft chrześcijaństwo i soft katolicyzm: niewymagający, spłaszczony, delikatny. Taki jedynie do lubienia, nie do nawrócenia.
Musimy na to uważać. Musimy uważać, także na to, by nie zmieniać znaczenia słów. Słowo „dialog”, tak dziś popularne oznacza „wymianę słów”, gotowość i zdolność do rozmawiania, a nie gotowość do przytakiwania. Kościół otwarty to taki, który każdemu jest gotów zaoferować prawdę Ewangelii, a nie taki, który każdemu powie: You’re OK. Musimy głosić doktrynę Kościoła, a nie nasze na jej temat fantazje.
Wspomniany już papież Benedykt XVI powiedział kiedyś do ludzi młodych: „Drodzy Przyjaciele nie lękajcie się wybierać drogi alternatywne, wskazane przez prawdziwą miłość: styl życia wstrzemięźliwy i solidarny, szczere i czyste relacje uczuciowe, uczciwe zaangażowanie w naukę i pracę, głębokie zainteresowanie wspólnym dobrem. Nie lękajcie się wydawać się odmienni i być krytykowani za to, co uchodzi za niemodne. Wasi rówieśnicy, ale też dorośli i właśnie szczególnie ci, którzy wydają się być dalsi od mentalności Ewangelii i jej wartości, bardzo potrzebują zobaczyć, że ktoś ma odwagę żyć pełnią człowieczeństwa ukazaną przez Jezusa Chrystusa”. To dziś dotyczy każdego, nie tylko ludzi młodych.
„Nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej” (Ga 4,7), powiedział nam przed chwilą św. Paweł, a skoro tak, to nie żyjmy jak niewolnicy, lecz jak dzieci Boże!
Wciąż aktualne jest nauczanie papieża Leona Wielkiego, które z pewnością będzie nam przypominał papież Leon. W jednym z najbardziej znanych swoich kazań Leon Wielki mówił: „Poznaj swoją godność, chrześcijaninie! Stałeś się uczestnikiem Boskiej natury, porzuć więc wyrodne obyczaje dawnego upodlenia i już do nich nie powracaj. Pomnij, jakiej to Głowy i jakiego Ciała jesteś członkiem. Pamiętaj, że zostałeś wydarty mocom ciemności i przeniesiony do światła i królestwa Bożego. Przez chrzest stałeś się przybytkiem Ducha Świętego, nie wypędzaj Go więc z twego serca przez niegodne życie, nie oddawaj się ponownie w niewolę szatana, bo twoją ceną jest Krew Chrystusa”.
Tak, Bracia i Siostry, duchowa walka trwa, jednak nasze zwycięstwo w niej nie jest prawdopodobne, lecz pewne. Czasem wymaga długiego czasu, lat, dziesięcioleci, zdarza się, że i całego życia. Często znacznie dłużej niż zmagania pod Wiedniem, lecz Victoria jest pewna. Chrystus również nam, ludziom tego czasu mówi: „na świecie doznacie ucisku, ale odwagi! Jam zwyciężył świat” (J 16,33). On nam daje Maryję, a my, jak król Jan i jak miliony pobożnych ludzi – uciekamy się pod Jej obronę, wołając:
„Przybądź nam miłościwa Pani ku pomocy
A wyrwij nas z potężnych nieprzyjaciół mocy”.
Tak wołamy i dzisiaj, stąd z Wilanowa, w stronę naszej Wielkiej Hetmanki. I Ona przybywa, jak przybyła wtedy do Elżbiety (por. Łk 1,39-47), wspomaga nas w każdej duchowej walce. Na swoim przykładzie pokazuje jak piękny jest człowiek, który jest blisko Boga i dlatego wygrywa. Ona mówi nam pewnie: „Nie bój się, walcz tylko, a Bóg da zwycięstwo”.
Bracia i Siostry,
cieszę się także, że do tej warszawskiej świątyni zostały dziś wprowadzone relikwie św. Andrzeja Boboli, wielkiego Patrona Polski. Także on jest zwycięzcą.
Oddawanie czci szczątkom przyjaciół Bożych, ma swoją długą historię. Owszem, w historii Kościoła bywało i tak, że kult relikwii sprawowany był w sposób absurdalny, głupi i bezbożny, kiedy handlowano relikwiami, lub oddawano im cześć absolutną. To było nadużycie. Źródło jednak jest czyste.
Historia czasów po apostolskich przekazuje nam opis męczeństwa biskupa Polikarpa ze Smyrny (+ ok. 167 r.), a w nim wzmiankę o tym, że po egzekucji biskupa usiłowano przeszkodzić tamtejszym chrześcijanom „w zabraniu jego ciała, chociaż wielu chciało to zrobić, żeby posiadać święte szczątki. […] Wówczas setnik oświadczył, że ciało jest własnością państwa i polecił je spalić, tak jak jest to w zwyczaju. Tak więc mogliśmy później zebrać jego kości, cenniejsze od klejnotów i droższe od złota, aby je złożyć w miejscu stosownym”.
Relikwie św. Andrzeja są dla nas wartością bezcenną, są droższe od złota i cenniejsze od klejnotów i dlatego składamy je w tym kościele, czyli w miejscu stosownym. Niech wspomagają nas we wzywaniu wstawiennictwa św. Andrzeja i w wiernym jego naśladowaniu.
„Bo ileż poniósł on trudów – modlimy się w Liturgii Godzin
By do Jednego Pasterza
Zwiedzionych przywieźć na powrót
I w jednej wierze zachować
Andrzeju, Boży rycerzu
Gdy dziś sławimy hymnami
Pamiątkę Twego zwycięstwa
Oręduj w niebie za nami”.
Nie bój się, walcz tylko, a Bóg da zwycięstwo!
Amen.
+ Adrian J. Galbas SAC
Klimaty św. Anny nr 916 – XXV niedziela zwykła – 20 września 2026 r.
Komentarz na XXV niedzielę zwykłą – 20 września 2026 r.
Dzisiejsza przypowieść o robotnikach z winnicy ma coś wspólnego z przypowieścią o synu marnotrawnym i miłosiernym ojcu. W tej przypowieści jest także drugi syn, ten który pozostał przy ojcu. Okazuje się jednak, że jest nieszczęśliwy. Trwanie przy ojcu traktuje jak ciężki obowiązek i zazdrości swemu bratu, który roztrwonił swoją część majątku. Więcej, jak ojciec zaprasza go, aby wszedł na ucztę do domu, gdzie jest zabawa i radość z powrotu swego brata, to on odmawia. Nie ma w nim miłości i przez to sam pozbawia się radości. Podobnie zachowują się dzisiejsi robotnicy, którzy od rana pracowali w winnicy. Są rozgoryczeni hojnością właściciela wobec pozostałych robotników, a swoją pracę traktują wyłącznie jako znój. Warto spojrzeć w swoje serce i zobaczyć, czy moja wiara jest dla mnie czymś co nadaje sens mojemu życiu i jest źródłem pokoju i radości. Krzyż i trud są wpisane w naszą wiarę, ale jej istotą jest miłość.
ks. Maciej Raczyński-Rożek
KOMUNIKATY DUSZPASTERSKIE – XXV NIEDZIELA ZWYKŁA – 20 września 2026 r.
- Koronka do Miłosierdzia Bożego zostanie odprawiona o godz. 17.00. Po nabożeństwie modlić się będziemy za zmarłych polecanych w wypominkach rocznych.
- Msza św. na rozpoczęcie roku szkolnego, z poświeceniem tornistrów oraz przyborów szkolnych zostanie odprawiona o godz. 11.30.
- Msza św. w 82. rocznicę Akcji Wilanów zostanie odprawiona w sobotę, 26 września o godz. 18.00.
- Spotkanie dla rodziców dzieci klas trzecich, które przygotowują się do I Komunii św. odbędzie się 27 września po Mszy św. o godz. 11.30.
- Spotkanie organizacyjne dla młodzieży rozpoczynającej przygotowania do sakramentu bierzmowania odbędzie w czwartek, 1 października o godz. 19.00. w Kanonii, a spotkanie dla młodzieży kontynuującej przygotowania w czwartek, 8 października o godz. 19.30. Serdecznie zapraszamy.
- Koła Żywego Różańca zapraszają na codzienną modlitwę różańcową, we wrześniu w intencji: O dar jedności i miłości w rodzinach. Modlitwę w kościele prowadzą poszczególne grupy parafialne: w poniedziałek o godz. 16.30., we wtorek, środę i czwartek o godz. 18.30., w piątek o godz. 12.30., w sobotę o godz. 7.30, w niedzielę o godz. 14.00.
- Zapraszamy młodzież, od klasy siódmej na spotkania Wilanowskiej Wspólnoty Młodzieżowej „Boża Zbieranina”, które odbywają się w każdy piątek o godz. 19.15.
- Do końca października w galerii w dzwonnicy swoje obrazy prezentuje p. Monika Piszczek. Serdecznie zapraszamy.
- Zapraszamy do udziału w dwudniowej pielgrzymce 10 -11 października br., wraz ze Wspólnotą Róż Pasyjnych. Podczas Pielgrzymki udamy się do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Oborach, do Radia Maryja w Toruniu, Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Skępem, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Płocku. Odwiedzimy też kościół św. Bartłomieja z doczesnymi szczątkami Matki Józefy Hałacińskiej oraz piękną gotycką katedrę płocką. Zapisy i więcej informacji u sióstr Pasjonistek.
- W tym tygodniu przypadają następujące święta liturgiczne:
– w poniedziałek, 21 września, święto św. Mateusza, Apostoła i Ewangelisty,
– w środę, 23 września, wspomnienie św. o. Pio, kapłana.
Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny, składamy życzenia błogosławieństwa Bożego i wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym.
Klimaty św. Anny nr 915 – XXIV niedziela zwykła – 13 września 2026 r.
Komentarz na XXIV niedzielę zwykłą – 13 września 2026 r.
Dzisiejsze Słowo Boże wzywa nas do wybaczania. Wybaczanie stanowi jeden z filarów chrześcijaństwa. Zobaczmy, że nakaz wybaczania Jezus umieścił w „Ojcze nasz”, czyli jedynej modlitwie, której nas sam nauczył – „przebacz nam nasze winy jako i my wybaczamy naszym winowajcom”. Na siedem wezwań w Modlitwie Pańskiej, jedno z nich nasz Zbawiciel poświecił wybaczaniu. Więcej, to wybaczenie jest warunkiem odpuszczenia naszych grzechów przez Boga, czyli naszego zbawienia! Obrazem do tej sytuacji jest dzisiejsza przypowieść o nielitościwym dłużniku: Pan mu tyle wybaczył, a on jakichś drobnych sum nie był w stanie darować swojemu współsłudze. Żeby wyobrazić sobie ogrom różnicy między dwoma długami, dla tych co lubią matematykę, zadanie domowe: nielitościwy sługa był winien swemu Panu 10000 talentów (talent to 34 kg złota, orientacyjna cena złota za 1kg to 534000 zł), natomiast jest współsługa był mu winien 100 denarów (denar to wynagrodzenie za dzień pracy robotnika najemnego, czyli 1 denar to ok. 250 zł). Nawet bez obliczeń widać, że różnica jest niebotyczna. Warto to sobie przypominać, kiedy bardzo nie chcemy komuś wybaczyć.
ks. Maciej Raczyński-Rożek
KOMUNIKATY DUSZPASTERSKIE – XXIV NIEDZIELA ZWYKŁA – 13 września 2026 r.
- Ze względu na przypadające dziś nabożeństwo fatimskie nie będzie nabożeństwa o godz. 17.00. Wypominki roczne zostaną odczytane o godz. 17.45.
- Nabożeństwo ku czci św. Andrzeja Boboli zostanie odprawione w środę, 16 września po Mszy św. o godz. 17.00.
- Msza św. w intencji członków Bractwa, o nowe powołania do Bractwa oraz za księży posługujących w naszej parafii zostanie odprawiona w czwartek, 17 września br., o godz. 18.00.
- Msza św. na rozpoczęcie roku szkolnego, z poświeceniem tornistrów oraz przyborów szkolnych zostanie odprawiona w niedzielę, 20 września o godz. 11.30.
- Spotkanie dla rodziców dzieci klas trzecich, które przygotowują się do I Komunii św. odbędzie się 27 września po Mszy św. o godz. 11.30.
- Spotkanie organizacyjne dla młodzieży rozpoczynającej przygotowania do sakramentu bierzmowania odbędzie w czwartek, 1 października o godz. 19.00. w Kanonii, a spotkanie dla młodzieży kontynuującej przygotowania w czwartek, 8 października o godz. 19.30. Serdecznie zapraszamy.
- Koła Żywego Różańca zapraszają na codzienną modlitwę różańcową, we wrześniu w intencji: O dar jedności i miłości w rodzinach. Modlitwę w kościele prowadzą poszczególne grupy parafialne: w poniedziałek o godz. 16.30., we wtorek, środę i czwartek o godz. 18.30., w piątek o godz. 12.30., w sobotę o godz. 7.30, w niedzielę o godz. 14.00.
- Zapraszamy młodzież, od klasy siódmej na spotkania Wilanowskiej Wspólnoty Młodzieżowej „Boże Zbieranie”, które odbywają się w każdy piątek o godz. 19.15.
- Do końca października w galerii w dzwonnicy swoje obrazy prezentuje p. Monika Piszczek. Serdecznie zapraszamy.
- Dzisiejsza taca przeznaczona jest na potrzeby Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie.
- W tym tygodniu przypadają następujące święta liturgiczne:
– w poniedziałek, 14 września, święto Podwyższenia Krzyża Świętego,
– we wtorek, 15 września, wspomnienie NMP Bolesnej,
– w środę, 16 września, wspomnienie św. Korneliusza, papieża i Cypriana, biskupa,
– w czwartek, 17 września, wspomnienie św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, biskupa,
– w piątek, 18 września, święto św. Stanisława Kostki, zakonnika.
Wszystkim obchodzącym w tym tygodniu imieniny, składamy życzenia błogosławieństwa Bożego i wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i zawodowym.
ŚWIĘTY ANDRZEJ BOBOLA
Drodzy Parafianie,
W związku ze zbliżającym się wydarzeniem wprowadzenia relikwii św. Andrzeja Boboli do naszej parafii i przyjęciem Go jako orędownika i patrona, pragniemy przybliżyć Jego postać oraz wskazać na najważniejsze wydarzenia Jego życia.
Kalendarium życia
• Prawdopodobnie urodził się 30 listopada 1591 roku w Strachocinie, k. Sanoka. Pochodził ze szlacheckiego rodu, osiadłego w Małopolsce, pieczętującego się herbem Leliwa. Jego ojciec był dzierżawcą sołectwa strachocińskiego, wchodzącego w skład dóbr królewskich.
• W latach 1606–1611 uczęszczał do kolegium jezuitów w Braniewie, a następnie 31 lipca 1611 roku wstąpił do zakonu jezuitów w Wilnie, gdzie odbył nowicjat. Jego mistrzem i spowiednikiem w tym czasie był ks. Wawrzyniec Bartilius, filozof i teolog, ceniony autor dzieł ascetycznych, którego nauczanie miało kluczowe znaczenie dla formacji duchowej i zakonnej przyszłego męczennika.
• 12 marca 1622 roku otrzymał święcenia kapłańskie.
• Przez rok był rektorem kościoła w Nieświeżu. W tym czasie, jako wierny i gorący czciciel Matki Bożej, wspólnie z księciem Albrychtem Stanisławem Radziwiłłem dążył do uroczystego uznania Matki Bożej Królową Polski przez władcę Polski w formie ślubowania.
• W latach 1624–1630 był kaznodzieją i spowiednikiem w kościele św. Kazimierza w Wilnie. Pełnił również funkcje rektora oraz doradcy prepozyta.
• W dniu 2 czerwca 1630 roku we wspomnianym wileńskim kościele złożył wieczyste śluby zakonne.
• Posługę kapłańską pełnił w Bobrujsku, Płocku, Warszawie, Łomży i Wilnie.
• Od 1652 roku terenem jego działalności misyjnej był obszar pomiędzy Pińskiem a Janowem Poleskim.
• Oddał swoje życie za wiarę katolicką w święto Wniebowstąpienia Pańskiego — 16 maja 1657 roku w Janowie Poleskim. Został brutalnie zamordowany przez kozaków, którzy stosując okrutne tortury próbowali zmusić o. Bobolę do wyrzeczenia się wiary katolickiej.
• Watykańska Kongregacja ds. Świętych Obrzędów i Ceremonii stwierdziła, że w historii Kościoła nie zanotowano męczeństwa równie okrutnego.
• Beatyfikowany 30 października 1853 roku przez papieża Piusa IX.
• Kanonizowany 17 kwietnia 1938 roku, w pierwszy dzień świąt Wielkanocnych, przez papieża Piusa XI.
• Z okazji 300-letniej rocznicy śmierci św. Andrzeja Boboli dnia 16 maja 1957 roku papież Pius XII wydał encyklikę Invicti Athletæ Christi (Niezwyciężony bohater Chrystusowy), wychwalającą cnoty tego wielkiego męczennika.
Niezłomny obrońca świętego Kościoła katolickiego
Polesie i sama Pińszczyzna były obszarami, na których przeważali prawosławni. To oni nazwali św. Andrzeja Bobolę duszochwatem, czyli łowcą dusz, gdyż — pod wpływem jego nauk — wielu prawosławnych nawróciło się na katolicyzm.
• Pracę na Polesiu rozpoczął w 1652 roku. Według świadectw biskupa kijowskiego oraz jezuity, o. Kotowicza, ojciec Bobola wybierał się na misję w przekonaniu, że tę działalność przypłaci życiem.
• Pod wpływem jego nauk nawracały się nie tylko pojedyncze osoby, ale i całe prawosławne wioski wraz z ich duszpasterzami.
• Praca misyjna była bardzo trudna. Porozumienie, czyli Unia Brzeska zawarta w 1596 roku pomiędzy Kościołem katolickim i Cerkwią prawosławną w Brześciu, spotkało się ze sprzeciwem wyznawców prawosławia.
• Nieraz ze wstrętem i okrzykiem: Lach! Lach! uciekali od niego schizmatycy. Wtedy zbliżał się do dzieci, gromadził je wokół siebie, nauczał i rozpalał młode serca miłością do Boga i prawdziwej wiary. Niejednokrotnie wchodził do cerkwi i tam z gorliwością pouczał lud o świętym Kościele katolickim. Nie usuwał się też od dysput z popami, udowadniając jasno i dobitnie błędy i fałsz herezji.
Wierny czciciel Matki Bożej
• Święty Andrzej Bobola odznaczał się szczególnym nabożeństwem do Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i do Maryi, którą jeszcze w swojej młodości obrał za Matkę i Opiekunkę. Wtedy też obiecał szerzyć Jej cześć. To Jej przypisywał swoje powodzenie w pracach apostolskich. Za każdym razem, gdy udało mu się kogoś nawrócić na wiarę katolicką, mówił: Maryja to sprawiła! Ta maryjna pobożność stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych rysów duchowej sylwetki Świętego.
• W 1656 roku przebywając we Lwowie przed tamtejszym wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej, Święty ponowił swoje osobiste zawierzenie i gotowość oddania życia za wiarę. Współcześni historycy i biografowie wskazują ten moment jako kluczowe duchowe przygotowanie Świętego do męczeńskiej śmierci, która nastąpiła zaledwie rok później (16 maja 1657 roku).
• Jako jezuita i człowiek ówczesnej epoki mocno wspierał ideę zawierzenia Rzeczypospolitej Matce Bożej jako Królowej Polski. Według tradycji uważany jest za autora tekstu Ślubów Lwowskich złożonych przez króla Jana Kazimierza w dniu 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej, a ponowionych przez Episkopat Polski w 1956 roku.
• Szczególna relacja jaka łączyła św. Andrzeja Bobolę z Matką Bożą Łaskawą, ponownie zaowocowała już po śmierci Świętego. W obliczu zagrożenia ze strony bolszewickich hord w 1920 roku, z inicjatywy metropolity warszawskiego ks. Kard. A. Kakowskiego rozpoczęto nabożeństwo błagalne za wstawiennictwem bł. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa. Cała Warszawa, podjęła nowennę, w czasie której modlono się przed wystawionym Najświętszym Sakramentem oraz obrazem Matki Bożej Łaskawej. W ostatnim dniu modlitw wojska polskie stawiły ostateczny opór śmiertelnemu wrogowi. Zwycięstwo to było aktem łaski Matki Bożej Królowej Polski, wybłaganym dla naszej Ojczyzny przez św. Andrzeja Bobolę.
Duchowość świętego Andrzeja Boboli
• Świętość Andrzeja Boboli była owocem pokornej, gorliwej i wiernej współpracy z łaską. Święty nie był doskonały od początku – miał trudny, impulsywny i nieznośny dla współbraci charakter, ale pozwolił Bogu kształtować swoje serce. W wyniku konsekwentnej pracy nad sobą wyrobił w sobie cnoty cierpliwości i pokory. Jest przykładem tego, że świętość rodzi się z codziennej wierności.
Oto cechy duchowości Świętego, które dla nas winny być przykładem:
• Bezgraniczne zaufanie i oddanie Bogu. W myśl zasady duchowości ignacjańskiej Ad maiorem Dei gloriam, Święty w każdej sytuacji nie szukał siebie, lecz tego, co prowadziło do większej chwały Bożej.
• Miłość do Eucharystii. Codzienna Msza święta i adoracja były źródłem jego siły. Z Eucharystii czerpał moc do swojej trudnej posługi. Z pasją pobudzał w młodych sercach kult Eucharystii.
• Miłość do Kościoła. Jako jezuita z wielką gorliwością służył Kościołowi katolickiemu i pozostawał wierny jego nauce aż do męczeńskiej śmierci.
• Miłość do Matki Bożej. Był wielkim czcicielem Matki Bożej. Jeszcze w dzieciństwie obiecał szerzyć Jej kult, obierając Ją sobie za Matkę i Opiekunkę. To Jej oddawał swoją pracę apostolską.
• Modlitwa. Dla Świętego modlitwa była spotkaniem z Bogiem, które kształtowało jego serce i umacniało w chwilach prób.
• Pokora. Nie szukał zaszczytów ani uznania. Chciał jedynie wiernie wypełniać powierzoną misję. Nosił w sercu mądrość św. Bernarda, który głosił, że: odbudowa duchowa nie może dźwigać się inaczej, jak na mocnych fundamentach pokory.
• Gorliwość apostolska. Nie ustawał w głoszeniu Ewangelii, nie szczędził zdrowia ani sił. Odwiedzał wsie i miasteczka, nauczał, spowiadał i prowadził ludzi do Boga.
• Wierność i odwaga w wyznawaniu wiary. Nie lękał się trudności i prześladowań. Głosił Ewangelię tam, gdzie inni bali się iść. Nie wyrzekł się Chrystusa nawet za cenę życia. Wspierał prześladowanych rodaków za wiarę katolicką i tych, którzy byli bliscy zwątpienia z powodu ucisku.
• Wytrwałość. Nie zniechęcał się trudnościami i niepowodzeniami. Wiedział, że owoce pracy apostolskiej dojrzewają cierpliwie.
• Troska o jedność. Pragnął prowadzić ludzi do pojednania z Bogiem i między sobą. Służył Kościołowi poprzez pokojowe i pełne miłości nawracanie prawosławnych i niewierzących na wiarę katolicką.
• Miłość do Ojczyzny. Służąc Bogu, służył także Ojczyźnie, do której miłość była elementem tożsamości.
• Świętość codzienności. Nie dokonał wielkich rzeczy dzięki niezwykłym, wrodzonym talentom, lecz dzięki codziennej wierności Bogu i sumiennej
pracy nad sobą. Jego życie przypomina, że świętość rodzi się z modlitwy, dobrze wypełnionych obowiązków stanu i odwagi w dawaniu świadectwa.
Święty Andrzej Bobola własnymi słowami
• Święty Andrzej Bobola nie był teologiem i nie zostawił po sobie wielkich dzieł teologicznych. Był gorliwym misjonarzem, który całym swoim życiem głosił Ewangelię. Jego „słowem” były przebyte drogi misyjne, konfesjonał, ambona, spotkania z ludźmi i wierność aż do męczeńskiej śmierci.
• Prawdę swojej wiary potwierdził ofiarą swojego życia, które stało się najpiękniejszym kazaniem.
• Oto nieliczne, ale obdarzone niezwykłym przesłaniem wypowiedzi Świętego:
• Ja, Andrzej Bobola, ślubuję Bogu Wszechmogącemu wieczne ubóstwo, czystość i posłuszeństwo według zasad Towarzystwa Jezusowego oraz szczególne posłuszeństwo Ojcu Świętemu w sprawach misji (Akt uroczystej profesji zakonnej z 2 czerwca 1630 roku).
• Jestem kapłanem katolickim. W wierze katolickiej się urodziłem i w tej wierze chcę umrzeć. Moja wiara jest prawdziwa i prowadzi do zbawienia (słowa Świętego wypowiedziane w czasie tortur i męczeńskiej śmierci, gdy żądano od Niego wyrzeczenia się wiary katolickiej).
• Nawróćcie się (słowa Świętego wypowiedziane do Jego oprawców w czasie męki).

