Komentarz na XXIV niedzielę zwykłą – 13 września 2026 r.

Dzisiejsze Słowo Boże wzywa nas do wybaczania. Wybaczanie stanowi jeden z filarów chrześcijaństwa. Zobaczmy, że nakaz wybaczania Jezus umieścił w „Ojcze nasz”, czyli jedynej modlitwie, której nas sam nauczył – „przebacz nam nasze winy jako i my wybaczamy naszym winowajcom”. Na siedem wezwań w Modlitwie Pańskiej, jedno z nich nasz Zbawiciel poświecił wybaczaniu. Więcej, to wybaczenie jest warunkiem odpuszczenia naszych grzechów przez Boga, czyli naszego zbawienia! Obrazem do tej sytuacji jest dzisiejsza przypowieść o nielitościwym dłużniku: Pan mu tyle wybaczył, a on jakichś drobnych sum nie był w stanie darować swojemu współsłudze. Żeby wyobrazić sobie ogrom różnicy między dwoma długami, dla tych co lubią matematykę, zadanie domowe: nielitościwy sługa był winien swemu Panu 10000 talentów (talent to 34 kg złota, orientacyjna cena złota za 1kg to 534000 zł), natomiast jest współsługa był mu winien 100 denarów (denar to wynagrodzenie za dzień pracy robotnika najemnego, czyli 1 denar to ok. 250 zł). Nawet bez obliczeń widać, że różnica jest niebotyczna. Warto to sobie przypominać, kiedy bardzo nie chcemy komuś wybaczyć.


ks. Maciej Raczyński-Rożek