KOMENTARZ NA NIEDZIELE I ŚWIĘTA

XXII Niedziela Zwykła - 3 września 2017 r.

Krzyż dla współczesnych Jezusowi nie był symbolem ofiary, lecz śmierci. W takim kontekście wziąć swój krzyż i iść za Chrystusem oznaczało gotowość na męczeństwo. Uczniowie zapewne nieraz widzieli sceny ukrzyżowania. Rzymianie bowiem często w ten sposób karali Żydów i inne nacje zamieszkujące Imperium.

Wydaje się więc, że kwestia obrony Jezusa przez Piotra  nie powinna budzić kontrowersji. W końcu była to obrona samego Boga.

Jezus mówiąc do Piotra ,,Zejdź mi z oczu szatanie”, dokładnie tłumacząc chce powiedzieć, stań za mną  Piotrze. Nie wyprzedzaj mnie w dziele zbawienia. Jezus nie krytykuje Piotra za stanięcie w Jego obronie. Krytykuje go natomiast za myślenie niezgodne z logiką Boga. A w tej logice kluczowym elementem jest wierność misji, którą Bóg zlecił Synowi. Tą misją jest dzieło zbawienia człowieka, które wyraża się miłością aż po krzyż. I w krzyżu Jezusa wszystkie nasze ludzkie krzyże odnajdują swój sens. Jak śpiewamy w pieśni: ,,Zbawienie przyszło przez krzyż ogromna to tajemnica, każde cierpienie ma sens, prowadzi do pełni życia”.

Ks. Michał Dubicki.